Wielkość porcji: ok. 500 ml lodów
Czas przygotowania: pół godziny
Lody bakaliowe

Lody coś co mogę jeść zawsze i wszędzie, nie ogranicza mnie pora roku ani dobry. Lody przekładam ponad każdy inny deser. Zawsze. Niestety jeszcze nie mam maszynki, więc pozostaje mi robienie domowych lodów okrężną drogą. Ten przepis znalazłam na cincinie, dodałam tylko bakalie. Opiera się on głównie na jajkach, ale można ubić je na parze i problem ewentualnej salmonellozy odpada. Te lody mają tylko jedną wadę: wychodzi ich skandalicznie mało, więc najlepiej od razu przygotować dwie porcje. Pysznie smakowały polane ajerkoniakiem.


Składniki:

  • 2 jajka
  • 5 płaskich łyżek cukru pudru
  • 125 ml kremówki
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • 2 łyżki rodzynków
  • 2 łyżki rumu
  • 2 łyżki orzechów włoskich, posiekanych

 

Przygotowanie

Rodzynki namoczyć w rumie. Żółtka ukręcić na kogel-mogel z cukrem i cukrem waniliowym. Białka ubić na sztywną pianę (zamiast tego można ubić całe jaja z cukrami na parze). Zimną śmietankę ubić na sztywno. Masę jajeczną, kremówkę oraz bakalie ostrożnie wymieszać i wlać do metalowego pojemnika, który następnie umieścić w zamrażarce. W trakcie mrożenia masę kilka razy przemieszać, tak aby bakalie nie zostały na dnie.

lody bakaliowe 2

Oceń przepis