Wielkość porcji: tortownica 20 cm
Czas przygotowania: 2 godziny
Sernik truskawkowy

Pierwszy raz piekłam ten sernik w ubiegłym roku, bardzo mi posmakował i chciałam go również upiec i w tym. Okazja była świetna, akurat obroniłam pracę licencjacką. Na szczęście zdążyłam jeszcze na końcówkę sezonu truskawkowego. Polecam, do tego smaku warto wracać. Z przepisu Dorotus.


Spód:

  • 170 g ciastek digestive
  • 70 g roztopionego masła

Masa serowa:

  • 500 g twarożku półtłustego lub tłustego zmielonego dwukrotnie
  • 2 jajka
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 2/3 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 300 g truskawek (mogą być zamrożone, wtedy nie rozmrażamy ich wcześniej)

Przygotowanie

Ciastka pokruszyć blenderem lub przy pomocy wałka (wkładamy wtedy ciastka do mocnego woreczka i mocno uderzamy w nie kilkakrotnie wałkiem). Wymieszać z roztopionym masłem, by powstał mokry piasek. Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, masę ciasteczkową wyłożyć na dno, wyrównać.

Wszystkie składniki na masę oprócz truskawek zmiksować na gładko (jajka dodajemy w całości, nie ubijamy białek osobno). Masę wylać na przygotowany wcześniej spód. Truskawki, jeśli jest taka możliwość, pokroić na połówki, poukładać na górze masy, wciskając je lekko do sernika, by lekko ponad niego wystawały.

Piec w temperaturze 180ºC przez 60 minut. Ostudzić, włożyć do lodówki na 12 godzin.

 

Oceń przepis