Wielkość porcji: prostokątna forma
Czas przygotowania: 2 godziny
Sernikobrownie z malinami

Ciasto, którego nie sposób upiec w sezonie malinowym. Klasyka kulinarnej blogosfery. Pyszne, kremowe, delikatne. Sernik, brownie, całości dopełniają kwaskowate maliny. Bardziej deser niż ciasto. Przepis wyszperała Liska. Kto jeszcze nie piekł niech żałuje, ale tych chyba jest już coraz mniej.


Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 400 g cukru pudru (można dać mniej, ciasto jest dosyć słodkie)
  • 5 jajek
  • 100 g mąki
  • 500 g sera kremowego
  • cukier waniliowy lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 200 g drylowanych wiśni lub malin (mogą być mrożone)

 

Przygotowanie

Blaszkę 20 x 30 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Masło i 250 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka - wbijając po jednym i dobrze miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę. 3/4 mikstury wlać do blaszki.

W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru, jajka i cukier waniliowy. Masa powinna mieć gładką konsystencję. Wylać masę serową na masę czekoladową. Na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej i ułożyć owoce. Piec ok. 60 minut w temperaturze 170°C.

sernikobrownie z malinami 2

Oceń przepis